Przesunięcia terminu wyborów oczekiwano w związku z zawartym w kwietniu paktem o pojednaniu między Fatahem, na którego czele stoi prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas, a Hamasem, kontrolującym Strefę Gazy od 2007 roku.

Reklama

Reuters zwraca uwagę, że przesunięcie terminu oznacza, iż wybory odbędą się już po zapowiadanym na wrzesień zwróceniu się przez Abbasa do Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych o uznanie państwa palestyńskiego.

Przedstawiciele Fatahu i Hamasu prowadzą w tym tygodniu w Kairze rozmowy w sprawie rządu technokratów, który będzie do czasu wyborów parlamentarnych i prezydenckich sprawował władzę na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy. W rządzie technokratów ma nie być przedstawicieli Fatahu i Hamasu.