Dziennik Gazeta Prawana logo

Supertajny konwój zawózł Mladicia na cmentarz

31 maja 2011, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Supertajny konwój zawózł Mladicia na cmentarz
PAP/EPA
W asyście policji były dowódca sił Serbów bośniackich Ratko Mladić odwiedził rano grób swojej córki Any na cmentarzu w Belgradzie. "Rzeźnika" Bałkanów zawiózł tam specjalny konwój.

Mladić poprosił o możliwość odwiedzenia grobu córki, która popełniła samobójstwo w 1994 roku w wieku 23 lat, i otrzymał na to zgodę.

Następnie został z powrotem odwieziony do celi w areszcie specjalnego serbskiego sądu ds. zbrodni wojennych w Belgradzie, gdzie przebywa od czwartku, kiedy został aresztowany.

Konwój, w którym jechał Land Rover i dwa policyjne samochody terenowe, wyruszył spod aresztu około godziny 6 rano - poinformowała agencja AFP, zastrzegając, że nie można było stwierdzić, czy Mladić znajdował się w jednym z samochodów.

W poniedziałek adwokat Mladicia, Milosz Szaljić, złożył odwołanie od piątkowej decyzji belgradzkiego sądu w sprawie przekazania jego klienta trybunałowi w Hadze.

Odwołanie rozpatrywać będzie trzech sędziów, którzy mają maksymalnie trzy dni na wydanie werdyktu.

Jak poinformował we wtorek anonimowo przedstawiciel serbskiego wymiaru sprawiedliwości, Serbia może odesłać Mladicia do Hagi "w ciągu 24 godzin, jak tylko apelacja dotrze do sądu, co ma nastąpić dzisiaj (we wtorek)".

Jeśli apelacja zostanie odrzucona, serbskie ministerstwo sprawiedliwości wyda nakaz przekazania generała do oenzetowskiego trybunału ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii.

Były dowódca sił Serbów bośniackich, poszukiwany za zbrodnie wojenne w czasie konfliktu w Bośni i Hercegowinie (1992-1995), jest oskarżony m.in. o masakrę ok. 8 tysięcy Muzułmanów w lipcu 1995 roku w Srebrenicy.

Ana Mladić popełniła samobójstwo, używając pistoletu ojca. Media informowały wówczas, że kobieta zabiła się, ponieważ cierpiała na depresję w związku z działaniami ojca w czasie wojny. Ratko Mladić zawsze utrzymywał, że córka zginęła z rąk jego ówczesnych wrogów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj