Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dzień bez premiera" w mediach? 30 tysięcy osób popiera ten pomysł

5 lipca 2011, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Dzień bez premiera" w mediach? 30 tysięcy osób popiera ten pomysł
Shutterstock
Niecodzienną inicjatywę internautów poparło dotychczas ponad 30 tysięcy głosujących - i cały czas przybywa kolejnych. Do akcji przyłączyły się też media, w tym niektóre elektroniczne.

Ponad 30 tys. osób poparło w internecie inicjatywę "Dnia bez premiera Bojko Borysowa w mediach", który wyznaczono na wtorek, drugą rocznicę wygranych przez jego partię wyborów parlamentarnych w Bułgarii.

Organizatorzy, grupa studentów uczących się m.in. w Wielkiej Brytanii i Polsce, przyznają, że ideę akcji zapożyczyli za granicą. "Dla Bułgarii jest ona nowa i jest wymierzona zarówno w premiera, który dąży do stałej obecności w mediach, jak i do samych mediów, zbyt służalczych wobec władzy" - wyjaśnił jeden z inicjatorów akcji Atanas Pałow.

Jego koleżanka Wania Kruszewa dodaje, że inicjatywa jest swoistym protestem przeciw zbytniemu eksponowaniu roli premiera przez media, przypisywaniu mu zasług za cudze osiągnięcia i pokazywaniu aspektów jego życia, nie mających wartości informacyjnej. "Inicjatywa jest raczej przypomnieniem, niż atakiem opozycyjnym. Facebook nie jest miejscem do takich ataków, jeśli wziąć pod uwagę, że twardy elektorat premiera nie korzysta z internetu" - dodała.

Do akcji przyłączyła się część mediów: wpływowa gazeta elektroniczna Mediapool, jedna z dużych prywatnych agencji informacyjnych BGnes. Wzmianek o Borysowie brakuje w internetowych wydaniach dzienników "Dnewnik" i "Sega". W publicznym radiu i telewizji, komercyjnych stacjach telewizyjnych i dużych, zwykle przyjaznych władzy dziennikach Borysow jest obecny jak co dzień.

Agencja BGnes zastrzegła, że napisze o Borysowie wyłącznie w dwóch wypadkach: jeżeli poda się do dymisji lub ogłosi kandydata swojej partii na prezydenta w październikowych wyborach.

"Wiemy, że +Dzień bez...+ nie powiedzie się. A to dlatego, że większość mediów nie może go nie pokazywać, nawet gdyby chciała. Bez względu na to uważamy, że warto jest przyłączyć się do inicjatywy, bo wiemy, iż większość naszych czytelników ją popiera, bo jesteśmy przeciwni staremu albańskiemu modelowi, kiedy to radio rozpoczynało audycję pozdrowieniem: +Dzień dobry, towarzyszu Enverze Hodża+, (...) bo mamy +poczucie autokracji+" - pisze Mediapool.

Borysow, który zarzucił studentom, że otrzymali pieniądze za zorganizowanie inicjatywy, we wtorek oświadczył, że jego rząd jest najskuteczniejszy i uratował Bułgarię. "Tworząc rząd mniejszościowy dwa lata temu, uratowaliśmy Bułgarię przed wariantem Grecji, Portugalii i wszystkich pozostałych" - oświadczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj