Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto nie płakał, idzie do więzienia

11 stycznia 2012, 21:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
rozpacz śmierć kim dzong il
rozpacz śmierć kim dzong il/AP
Północnokoreański reżim pokazuje swoją okrutną twarz. Służby wyłapują tych, którzy nie płakali po śmierci Kim Dzong Ila bądź rozpaczali za mało. Czeka ich więzienie.

Sądy ludowe już rozpoczęły pracę. Pierwsze procesy ruszyły w ostatnich dniach grudnia. Rozprawy są krótkie. Sędziowie stwierdzają, czy oskarżony okazał właściwy szacunek zmarłemu wodzowi oraz czy należycie rozpaczał po stracie przywódcy.

Jeśli okaże się, że sądzony nie płakał lub rozpaczał niezbyt intensywnie, albo co gorsza ośmielił się krytykować Kim Dzong Ila, czeka go kara. Wyrok to sześć miesięcy więzienia – podaje południowokoreański portal Daily NK.

Tak rozpaczali obywatele Korei Północnej:

http://youtu.be/Y_xjXNxpG6E

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj