Dziennik Gazeta Prawana logo

Syria i ONZ podpisały umowę o misji obserwatorów

19 kwietnia 2012, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siedziba ONZ w Nowym Jorku
Budynek ONZ/Shutterstock
ONZ i Syria podpisały umowę o zasadach działania obserwatorów, których zadaniem będzie monitorowanie rozejmu między siłami rządowymi a rebeliantami. Szef dyplomacji Rosji Siergiej Ławrow uznał powstańców za współodpowiedzialnych za przemoc.

W podpisanym w Damaszku porozumieniu obie strony uzgodniły zadania obserwatorów oraz wynikające z ich misji obowiązki syryjskiego rządu - powiedział w Genewie rzecznik specjalnego wysłannika ONZ Kofiego Annana, Ahmad Fawzi. Dodał, że współpracownicy Annana prowadzą obecnie rozmowy z przedstawicielami opozycji w celu ustalenia obowiązków uzbrojonych grup powstańców. - podkreślił Fawzi.

Ławrow obarczył tymczasem rebeliantów współodpowiedzialnością za eskalacje przemocy w Syrii. Wina nie leży jedynie po stronie syryjskiego rządu - powiedział Ławrow w Brukseli po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO. - podkreślił minister, dodając, że w Syrii działają grupy, które otrzymują broń z zagranicy. Ponadto mają tam miejsce .

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zarekomendował w liście wysłanym w środę do Rady Bezpieczeństwa ONZ wysłanie do Syrii początkowo na okres trzech miesięcy około 300 nieuzbrojonych obserwatorów, którzy mają monitorować kruchy rozejm między siłami reżimu prezydenta Baszara el-Asada a rebeliantami.

Zgodnie z przyjętą rezolucją RB ONZ w pierwszym okresie misja obserwacyjna ma liczyć 30 ludzi, do których dołączą kolejni; docelowo ma się składać z 250 osób. Jednak Ban zasygnalizował, że 250 obserwatorów może nie wystarczyć ze względu

Zdaniem ministra spraw zagranicznych Francji Alaina Juppe do Syrii należałoby wysłać od 300 do 400 obserwatorów. Reżim Asada poinformował, że przyjmie nie więcej niż 250 członków misji.

Sześciopunktowy plan pokojowy Annana przewiduje, oprócz wycofania sił rządowych i broni ciężkiej z miast Syrii, również umożliwienie dostaw pomocy humanitarnej oraz uwolnienie więźniów i wpuszczenie dziennikarzy.

Według szacunków ONZ od początku konfliktu, który wybuchł w marcu 2011 roku, w Syrii zginęło już około 9 tys. osób. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka twierdzi, że śmierć poniosło ponad 11 tys. ludzi. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj