Wyroki długoletniego więzienia zapadły w procesie brytyjskich islamistów w Birmingham. Brytyjski wywiad antyterrorystyczny ocenia spisek jako najpoważniejszy od czasu zamachów w londyńskim metrze z 7 lipca 2005 roku i udaremnionych rok później planów przemycenia bomb w płynie do samolotów na trasach do Ameryki.

Najstarszy ze spiskowców, 31-letni Irfan Naseer, otrzymał wyrok dożywocia, jego dwaj najbliżsi wspólnicy po 18 i 15 lat więzienia. Ośmiu innych członków grupy dostało krótsze wyroki. Terroryści planowali zdetonować w Birmingham 7 lub 8 10-kilogramowych bomb umieszczonych w plecakach.

Jak wynikało z ich rozmowy nagranej przez policję w 2011 roku, liczyli się z dziesiątkami ofiar śmiertelnych. Sędzia powiedział w uzasadnieniu wyroku, że Irfan Naseer realizował cele al-Kaidy i posiadał jej błogosławieństwo. Naseer i drugi spośród skazanych islamistów nagrali w Pakistanie wideoklipy zapowiadając swoją męczeńską śmierć. Na szkolenie do Pakistanu udało się również czterech innych podsądnych. Grupa zebrała tysiące funtów na swoją działalność defraudując datki wpłacane na islamski fundusz dobroczynny.