O kontrowersyjnej transakcji jako pierwszy napisał w niedzielę brytyjski "Mail on Sunday". Między lutym 2004 r. a majem 2010 r. niewymienione z nazwy spółki uzyskały w sumie pięć licencji na eksport NaF do Syrii. - - komentował opozycyjny deputowany Thomas Docherty w rozmowie z tabloidem. - - dodawał Docherty, który zasiada m.in. w parlamentarnej komisji ds. eksportu uzbrojenia.
Tymczasem Baszar al-Asad po raz kolejny zaprzeczył, jakoby to wierne mu oddziały użyły gazów bojowych przeciwko cywilom.
- tłumaczył rządzący Syrią od 13 lat przywódca w rozmowie z amerykańską telewizją CBS. Tymczasem próbki zebrane przez ekspertów ONZ na miejscu zdarzenia będą badane jeszcze przez kilka tygodni.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.