NATO wyśle dodatkowe wojska do krajów członkowskich w sąsiedztwie Ukrainy i Rosji - taką decyzję podjęli ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu w Brukseli. Poinformowali o tym Polskie Radio proszący o zachowanie anonimowości NATO-wscy dyplomaci.
Według nich, wysłanie żołnierzy, ale także sprzętu zadeklarowały między innymi Stany Zjednoczone, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Portugalia i Dania.
Politycy zdecydowali też o nowych ćwiczeniach na terenie państw członkowskich. Nad szczegółami będą teraz pracować wojskowi planiści, którzy za kilka tygodni mają przedstawić dokładne plany.
Jest bardzo prawdopodobne, że wśród państw, w których pojawią się dodatkowe oddziały wojsk jak i wojskowe bazy jest Polska, a także kraje bałtyckie. Ministrowie zdecydowali też, że część sprzętu i żołnierzy pozostanie w Europie Wschodniej na stałe.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski potwierdził w Brukseli, że ruszają przygotowania i prace planistyczne.
- powiedział Sikorski w Brukseli.
Planiści NATO mają opracować pomysły zarówno jeśli chodzi o przerzucenie wojsk na stałe, czasową obecność jak i o ćwiczenia czy misje lotnicze. Plany mają być gotowe najwcześniej za kilka tygodni.