Dziennik Gazeta Prawana logo

Wziął zakładników i zażądał 25 ml rubli. Teraz go przeproszą [AKTUALIZACJA]

21 kwietnia 2014, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjskie ruble
Rosyjskie ruble/Shutterstock
 Rosjanin, który wtargnął do banku z bronią, nie stanie przed sądem. Według szefa biełgorodzkiej policji, 46 letni napastnik działał w emocjach, a jego postępowanie można usprawiedliwić.

 Aleksandr Wdowin wszedł do banku „Zapadnyj” w Biełgorodzie, wyciągnął broń i zażądał wydania 25 milionów rubli. Jak przekonywał - pieniądze są jego i na 23 miliony rubli ma weksle. Według różnych źródeł 46 latek wziął od 3 do 10 zakładników. Po kilkudziesięciu minutach negocjacji z policyjnym ekspertem, Wdowin dobrowolnie oddał broń i poddał się.

 Naczelnik biełgorodzkiej policji Wiktor Piestieriew twierdzi, że napastnikowi zostaną zwrócone jego pieniądze. - - cytuje wypowiedź funkcjonariusza telewizja Rossija24. Piestieriew wyjaśnił, że Wdowin działał w stresie.

Mężczyzna próbował już wcześniej wycofać swoje pieniądze z banku, ale pracownicy nie chcieli mu pomóc. Gdy dowiedział się, że dziś Bank Centralny Rosji cofnął bankowi „Zapadnyj” licencję, postanowił działać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj