3 osoby nie żyją, 79 jest rannych. To bilans zamachu bombowego na
dworcu kolejowym w mieście Urumczi, w chińskim autonomicznym regionie
Sinciang. Według agencji Xinhua, cztery osoby są w stanie ciężkim.
Do eksplozji doszło przy wyjściu ze stacji. Napastnicy nie tylko podłożyli bombę, ale także atakowali ludzi nożami.
Media informują o ataku terrorystycznym.
Do zdarzenia doszło po zakończeniu wizyty w regionie Sinciang prezydenta Xi Jinpinga. Na wieść o zdarzeniu zapowiedział "zdecydowaną rozprawę z terrorystami".
Sinciang to turystyczny region na północnym-zachodzie kraju. Większość mieszkańców stanowią wyznający islam Ujgurzy, ale istnieje tam też duża społeczność chińska i kazachska. Coraz częściej dochodzi tam do napięć na tle etnicznym. Ujgurowie zarzucają władzom w Pekinie dyskryminację, Pekin mówi o groźbie separatyzmu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane