Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael nie przestanie bombardować Strefy Gazy. "Presja międzynarodowa nas nie powstrzyma"

11 lipca 2014, 18:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Strefa Gazy po izraelskich nalotach
Strefa Gazy po izraelskich nalotach/PAP/EPA
Izrael zapowiada, że mimo presji międzynarodowej, nie przestanie bombardować palestyńskich osiedli. Premier Netanjahu nie wyklucza też ofensywy lądowej.

W ciągu czterodniowej ofensywy izraelskie lotnictwo zaatakowało ponad tysiąc celów w Strefie Gazy - poinformował premier Benjamin Netanjahu. Zapowiedział dalsze naloty.
Szef izraelskiego rządu dodał, że presja międzynarodowa nie powstrzyma jego kraju od uderzenia w terrorystów. Nie wykluczył też rozszerzenia operacji na ofensywę lądową w Gazie. "Rozważamy wszystkie możliwości i przygotowujemy się na każdą możliwość" - powiedział Benjamin Netanjahu.

Od wtorku izraelska armia ostrzeliwuje cele Hamasu w Gazie, co jest odpowiedzią na wcześniejsze ostrzały terenów izraelskich z Gazy. Do tej pory w nalotach zginęło ponad stu Palestyńczyków, a ponad 600 zostało rannych. W palestyńskich ostrzałach Izraela rannych zostało ponad 120 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj