W pociągu jadącym z St. Moritz do Chur w szwajcarskich górach było 200 pasażerów. Wielu z nich, będąc w szoku, postanowiło na piechotę dotrzeć do najbliższego dworca kolejowego. Jak informuje policja, otrzymują oni pomoc psychologiczną.
A 'serious' train accident in eastern Switzerland, between Chur and Sankt Moritz #switzerland #derail #tiefencastel pic.twitter.com/YuNf2oJMKc
— John van der Tol (@johnvandertol) sierpień 13, 2014
Cztery helikoptery ratownicze są na miejscu wypadku. Nie mogą tam dojechać karetki pogotowia, ponieważ do wiaduktu nie dochodzi żadna droga.
KRASS! Bilder von Leserreportern zeigen die Dramatik bei der Entgleisung der Rhätischen Bahn. https://t.co/xICVTqZHrD pic.twitter.com/ABO9c0UVH7
— Blick am Abend (@blickamabend) sierpień 13, 2014
Do wypadnięcia wagonów z szyn doszło dziś po południu. Przyczyną katastrofy było obsunięcie się ziemi na tory kolejowe. Spowodowały ją ulewne deszcze, które nawiedziły w ostatnich dniach Szwajcarię.
Cała trasa kolejowa z Chur do St. Moritz jest zablokowana. Kursują tam autobusy zastępcze.