Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraiński rząd oczekuje konkretnej pomocy od NATO

27 sierpnia 2014, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spotkanie Władimira Putina i Petra Poroszenki
Spotkanie Władimira Putina i Petra Poroszenki/PAP/EPA
Ukraiński rząd oczekuje konkretnej pomocy od Sojuszu Północnoatlantyckiego. 4 września w Newport w Walii ma się odbyć szczyt NATO, na którym będzie obecny prezydent Petro Poroszenko.

Premier Arsenij Jaceniuk powiedział, że Kijów będzie robić wszystko, aby powstrzymać rosyjską agresję. Jego zdaniem, w rozmowach powinny oprócz Unii Europejskiej, Rosji i Ukrainy wziąć też udział Stany Zjednoczone. Szef rządu podkreślił, że jedyną osobą, która może zakończyć konflikt, jest Władimir Putin, który musi przestać wspierać terrorystów. 

Czytaj więcej: Co się udało w Mińsku? Putin: Moskwa nie jest stroną konfliktu>>>

Arsenij Jaceniuk zaznaczył jednocześnie, że Ukraina liczy na wsparcie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nie powiedział jednak, czego konkretnie oczekuje Kijów.

Tymczasem minister spraw zagranicznych Pawło Klimkin zapewnił też, że nie będzie zmian w podpisanej przez Ukrainę umowie stowarzyszeniowej z Unią Europejską, jak tego wymaga Rosja. Porozumienie ma być ratyfikowane przez Radę Najwyższą we wrześniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj