Broń miałaby pochodzić z pięciu państw. Na krótkiej liście są Polska, Norwegia i Włochy, Stany Zjednoczone oraz Francja. Do tej pory zaprzeczyć temu zdążyły Warszawa, Oslo, Rzym i Waszyngton, a Paryż nie zajął stanowiska.
- zapewnił rzecznik MON. Jacek Sońta powiedział, że na szczycie NATO w Newport nie dokonano żadnych ustaleń o tym, iż pięć państw Sojuszu przekaże w tej chwili Ukrainie nowoczesny sprzęt. Sońta dodał, że zdecydowano jedynie o pomocy w wysokości 15 milionów euro na na reformę dowodzenia ukraińskiej armii, logistykę, walkę z cyberprzestępczością.
Podobne stanowisko przekazał na Twitterze szef MON Tomasz Siemoniak:
Nie ma ustaleń szczytu NATO o "dostawach nowoczesnej broni z Polski na Ukrainę". NATO wyraziło poparcie dla Ukrainy i wolę współpracy.
— Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) wrzesień 7, 2014
Stany Zjednoczone nie złożyły żadnej propozycji obejmującej , która miałaby pomóc Ukrainie w zwalczeniu prorosyjskich separatystów. Zapewnił o tym agencję informacyjną Reuters wysoki rangą przedstawiciel administracji amerykańskiej.
Także Norwegia dementuje doniesienia, że ma zamiar dostarczać broń Ukrainie. Jak powiedział rzecznik norweskiego ministerstwa obrony Lars Gjemble, . Obecnie w resorcie sprawdzane są informacje w sprawie wypowiedzi Jurija Łucenki. Jednocześnie rzecznik potwierdził, że oficerowie ze sztabu norweskich sił zbrojnych będą uczestniczyli dwukrotnie w ćwiczeniach na Ukrainie, które mają się odbyć w połowie września. Podkreślił, że Norwegia już wcześniej brała udział w podobnych manewrach.
Dementi wystosował również Rzym. Agencja ANSA powołuje się na źródła tutejszego resortu obrony. Pojawiła się za to wiadomość, że Włochy, we współpracy z innymi krajami UE i NATO, przygotowują . W jego skład wchodzi - jak to określono - wyposażenie nieśmiercionośne, czyli kamizelki kuloodporne i hełmy.
W swoim blogu w portalu "Ukraińska Prawda" Jurij Łucenko napisał, że ukraińskie władze osiągnęły porozumienie o dostawach broni z pięciu państw NATO: Stanów Zjednoczonych, Francji, Włoch, Polski i Norwegii. Nie podał jednak dalszych szczegółów.
W czasie szczytu w Walii prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział, że zachodnie państwa będą współpracować z Ukrainą w takich sferach, jak logistyka wojskowa, komunikacja, system dowodzenia, a także bezpieczeństwo informatyczne. Prezydent mówił także o , rehabilitacji rannych i dostawach medykamentów.
Petro Poroszenko podkreślił, że obiecano mu także . Później jednak służba prasowa ukraińskiego prezydenta dodała do jego wypowiedzi słowo , co powtórzyły kijowskie media, jako zapewnienie, że Ukraina otrzyma bezpośrednie wsparcie państw Zachodu polegające na dostawach broni.