Dziennik Gazeta Prawana logo

Do 85 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych serii eksplozji w Tiencin

15 sierpnia 2015, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po eksplozji w Tiencin
Po eksplozji w Tiencin/PAP/EPA
Do 85 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych serii eksplozji w chińskim portowym mieście Tiencin. Po ponad dwóch dobach od katastrofy wciąż nie ustalono, jakie chemikalia znajdowały się w składzie, gdzie doszło do pożaru.

Mieszkańcy Tiencinu obawiają się o zdrowie. Przed niebezpieczeństwem toksycznych opadów swoich obywateli przebywających na terenie Tiencinu ostrzegła amerykańska ambasada w Pekinie.

Podobnych ostrzeżeń przed potencjalnie niebezpiecznym deszczem nie wydały jednak lokalne władze. Jak poinformowano, stężenie zanieczyszczeń chemicznych w powietrzu nieznacznie przekraczało dopuszczalne w Chinach normy.

Stan powietrza jest na bieżąco monitorowany. W miejscu katastrofy pracują specjaliści od zagrożeń chemicznych. Śledczy starają się ustalić przyczyny pożaru i eksplozji, do których doszło nocą ze środy na czwartek.

Wciąż jednak nie wiadomo jakie substancje znajdowały się na terenie składu z niebezpiecznymi materiałami i dlaczego położony on był tak blisko budynków mieszkalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj