Propozycja dotyczy czasowych kontroli granicznych wprowadzonych jesienią ubiegłego roku przez Niemcy, Austrię, Szwecję, Danię i Norwegię. Kraje te uzasadniały swoje decyzje zagrożeniem dla porządku publicznego i bezpieczeństwa w związku z napływem migrantów. Aby te kontrole mogły zostać utrzymane dłużej, konieczna jest zgoda państw UE.
Według Komisji uzasadnieniem dla utrzymania kontroli są poważne problemy z ochroną greckiego odcinka zewnętrznej granicy UE. - oceniła KE. - wskazał komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos.
KE proponuje wykorzystanie możliwości, jakie daje artykuł 26 kodeksu granicznego Schengen. Dopuszcza on wprowadzanie kontroli na granicach wewnętrznych UE . W takich sytuacjach kontrole można wprowadzić na sześć miesięcy i mogą być przedłużone trzykrotnie; oznacza to, że maksymalnie mogą obowiązywać dwa lata.
Rada UE, czyli rządy państw członkowskich, może zalecić przywrócenie kontroli granicznych przez jeden bądź większą liczbę krajów. Jest to jednak krok podejmowany w ostateczności, gdy żadne inne środki nie są w stanie zażegnać poważnego zagrożenia dla strefy Schengen.
Już pod koniec stycznia Komisja stwierdziła w swoim raporcie, że . Wskazano na problemy z identyfikacją i rejestracją nielegalnych migrantów, pobieraniem i wprowadzaniem do baz danych odcisków palców oraz sprawdzaniem autentyczności dokumentów podróży.
Greckim władzom dano trzy miesiące na poprawienie sytuacji, jednak ze środowej decyzji KE wynika, iż Ateny nie zdołały rozwiązać wszystkich problemów, co będzie pretekstem do przedłużenia czasowych kontroli na niektórych odcinkach granicy w strefie Schengen. Chodzi tu o granice austriacko-niemiecką, duńsko-niemiecką, szwedzko-duńską i kontrole w portach norweskich oraz na promach z Norwegii do Danii, Niemiec i Szwecji.