Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Brazylii oficjalnie zawieszona w obowiązkach. Dilma Rousseff: To zamach stanu

12 maja 2016, 20:35
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dilma Rousseff
Dilma Rousseff/PAP/EPA
Prezydent Brazylii Dilma Rousseff, oskarżona o ukrywanie złego stanu gospodarki, została powiadomiona o poddaniu jej decyzją Senatu procedurze impeachmentu. Jej obowiązki przejął niezwłocznie wiceprezydent Michel Temer. Zawieszona prezydent nie ma zamiaru poddać się bez walki.

O zawieszeniu Rousseff w obowiązkach prezydenta poinformował ją w jej gabinecie w Pałacu Prezydenckim sekretarz izby wyższej parlamentu, senator Vincentinho Alves. Jeszcze tego samego dnia po południu (czasu brazylijskiego) zainstaluje się tam - na razie przynajmniej na czas trwania procesu Dilmy Rousseff w parlamencie - Michel Temer.

Przez szacunek dla dotychczasowej prezydent, jak oficjalnie poinformowano, nie zezwolono na obecność fotoreporterów i dziennikarzy podczas wręczania pani Rousseff powiadomienia o impeachmencie. W chwili gdy opuszczała Pałac Planalto, siedzibę prezydencką w Brasilii, manifestowały swe poparcie dla niej blisko trzy tysiące zwolenników z Partii Pracujących (PT), którzy otoczyli ją z wszystkich stron.

Media brazylijskie odnotowały, że Dilma Rousseff nie wyszła z pałacu oficjalnym wejściem, którym opuszczają go prezydenci kończący swój mandat, ponieważ chciała w ten sposób zamanifestować, jak już to zapowiedziała, że będzie walczyć o powrót na stanowisko.

Odsunięta od sprawowania władzy w trakcie drugiej kadencji prezydenckiej, Dilma Rousseff, która pojawiła się w towarzystwie swych dotychczasowych ministrów i najbliższych współpracowników, oświadczyła: . Ponownie porównała odsunięcie jej od sprawowania prezydentury do "golpe", czyli zamachu stanu, i zapowiedziała, że .

Rousseff, zawieszona w czwartek w sprawowaniu swego urzędu na 180 dni - tyle może trwać otwarte przez Senat postepowanie sądowe przeciwko niej - oświadczyła, że w toku tego procesu . Przypomniała, że na drugą kadencję została wybrana w 2014 roku głosami 54 milionów Brazylijczyków. - dodała.

Dilma Rousseff wyraziła też obawę o los zdobyczy socjalnych wdrożonych w Brazylii za rządów Partii Pracujących, które "dały nadzieję" najuboższym (objęły ok. 20 proc. społeczeństwa 200-milionowej Brazylii). "Będę walczyć wszystkimi środkami prawnymi, aby wypełnić mój mandat prezydencki do końca" - mówiła.

W dziesięć minut po tym, gdy Rousseff opuściła swój gabinet, przedstawiciel Senatu wręczył Michelowi Temerowi oficjalne pismo, które powołuje go na 180 dni do "tymczasowego sprawowania funkcji prezydenta". Główne brazylijskie media zastanawiają się, czy Temer spełni nadzieje, jakie pokładają w nim rynki finansowe w sytuacji, gdy prognozy zapowiadają spadek brazylijskiego PKB w tym roku o 3,8 proc. oraz pogłębiającą się inflację.

Impeachment wobec Dilmy Rousseff w przekonaniu ekspertów Brazylijskiego Centrum Analiz i Planowania, których opinie przytacza w czwartek wielki madrycki dziennik "El Pais" w wydaniu dla Brazylii, w żadnym wypadku nie zasługuje na miano "zamachu stanu" i zakończy się definitywnym odsunięciem pani Rousseff od władzy. Najprawdopodobniej tak się stanie, mimo że - jak przyznają brazylijskie media - nie obciążają jej podejrzenia dotyczące gigantycznej afery korupcyjnej wokół brazylijskiego giganta naftowego Petrobras.

Zdaniem politolog Centrum, Marii Herminii Tavares, wprawdzie niesłuszne są oskarżenia, według których , ale nie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ pogłębia polaryzację polityczną w kraju. Redukuje też możliwości porozumienia w społeczeństwie, niezbędnego do prowadzenia skutecznej walki z kryzysem finansowym.

- oceniła.

Liberał Temer, powiązany z wielkim brazylijskim kapitałem agrarnym, będzie prawdopodobnie pełnił funkcję szefa państwa do końca kadencji, czyli do końca 2018 roku. Pod warunkiem, jak zastrzegają się brazylijscy analitycy, że również jego nie dosięgnie jedno z dziesiątków dochodzeń prowadzonych w związku z aferą korupcyjną Petrobrasu, czego wykluczyć się nie da.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj