Dziennik Gazeta Prawana logo

Chapeco żegna ofiary katastrofy lotniczej

3 grudnia 2016, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stadion w Chapeco
Stadion w Chapeco /PAP/EPA
Pogrążone w smutku brazylijskie Chapeco przygotowuje się do ostatniego pożegnania blisko 50 ofiar katastrofy lotniczej w Kolumbii, w której zginęli w poniedziałek między innymi zawodnicy, działacze i sztab szkoleniowy miejscowego klubu piłkarskiego Chapecoense.

Po uroczystościach żałobnych w Kolumbii trzy samoloty armii brazylijskiej z ofiarami wypadku odleciały w piątek wieczorem z lotniska w Medellin, odległego zaledwie kilka kilometrów od miejsca tragedii, do Chapeco.

W sobotę rano pół setki trumien z ofiarami katastrofy przewiezionych zostanie ulicami Stadionna stadion miejscowej drużyny piłkarskiej - Arena Conda. Tam odbędą się główne uroczystości żałobne i pożegnanie zawodników Chapecoense, klubu założonego przed 43 laty, którego momentem chwały miał być udział w kontynentalnym finale rozgrywek pucharowych przeciwko Atletico Nacional Medellin.

Zespół z 200-tysięcznego miasta w południowej Brazylii miał bardzo udany sezon. Do ekstraklasy wrócił w 2014 roku, a już dwa lata później awansował do finału Copa Sudamericana (odpowiednika Ligi Europejskiej), eliminując wcześniej m.in. argentyńskie San Lorenzo i Independiente. W finale tak prestiżowych rozgrywek miał zagrać po raz pierwszy.

W uroczystościach weźmie udział około 100 tysięcy osób, a ponieważ stadion ma pojemność niespełna 20 tysięcy, uroczystości będą transmitowane na wielkich ekranach ustawionych w pobliżu.

Obok mieszkańców miasta, kibiców piłkarskich i licznych delegacji sportowych na stadionie spodziewany jest szef FIFA Gianni Infantino, który przerwał z tego powodu podróż do Australii, a także brazylijski premier Michel Temer.

"To straszne uczucie czekać tu, by zobaczyć mojego syna powracającego w trumnie" - powiedziała oczekująca na stadionie Ilaide Padilha, matka jednej z ofiar, 31-letniego bramkarza Danilo. Został on wydobyty żywy z wraku, ale zmarł w szpitalu kilka godzin później.

Także w piątek trumny z ciałami pięciu członków załogi samolotu, obywateli Boliwii, zostały przewiezione do kraju na pokładzie Herkulesa armii boliwijskiej. Do swych krajów przewiezione już zostały inne ofiary - Wenezuelczyk i Paragwajczyk oraz sześciu obywateli Brazylii.

Czarterowy samolot boliwijskich linii Lamia, z 77 osobami na pokładzie, rozbił się w poniedziałek podczas próby podejścia do lądowania. Samolot wiozący m.in. ekipę Chapecoense, wystartował z Santa Cruz de la Sierra w Boliwii i rozbił się kilka minut przed lądowanie w porcie lotniczym Rionegro koło Medellin. Według wstępnych ustaleń przyczyną katastrofy był brak paliwa.

Katastrofę przeżyło sześć osób uratowanych podczas akcji prowadzonej w ciemnościach i ulewnym deszczu, w górzystym terenie, na wysokości 3300 metrów nad poziomem morza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj