Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuska kampania wyborcza za rosyjskie pieniądze? Rzecznik Putina ucina spekulacje

24 marca 2017, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Rosja nie chce wpływać na wybory prezydenckie we Francji, niemniej pozostawia sobie prawo do kontaktów z przedstawicielami wszelkich sił politycznych - oświadczył prezydent Władimir Putin na spotkaniu z szefową Frontu Narodowego Marine Le Pen. Według informacji przekazanych przez rzecznika Kremla, rozmowa nie dotyczyła finansowania kampanii wyborczej Frontu Narodowego z pieniędzy płynących z rosyjskich banków.

- powiedział Władimir Putin, przyjmując Le Pen - po raz pierwszy - na Kremlu.

Nawiązując do kampanii przed francuskimi wyborami, w których Le Pen startuje z ramienia swej skrajnie prawicowej partii, Putin zapewnił, że Rosja . Dodał następnie:

Putin ocenił w rozmowie z Le Pen, że francuska polityk .

Nawiązując do ataku na rosyjską gwardię narodową w Czeczenii w nocy z czwartku na piątek Putin podkreślił wagę współpracy antyterrorystycznej. - - zaapelował.

Wcześniej Le Pen na spotkaniach w parlamencie Rosji zaznaczyła, że opowiada się za .

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że na spotkaniu Le Pen i Putin nie rozmawiali na temat możliwości finansowania kampanii Frontu Narodowego przez banki rosyjskie. Przedstawiciel Kremla powiedział, że nie sądzi, by takie finansowanie było możliwe.

Prezydent Rosji Władimir Putin

We Francji doradca Le Pen w jej partii Florian Philippot zapewnił w piątek, że partia nie będzie zwracać się do banków rosyjskich w celu sfinansowania kampanii. - - powiedział Philippot w radiu France Info. W styczniu Le Pen mówiła, że bierze pod uwagę kredyty z banków zagranicznych, w tym rosyjskich.

Szefowa Frontu Narodowego przyjechała do Moskwy na zaproszenie szefa komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji) Leonida Słuckiego. Podczas posiedzenia tej komisji Le Pen mówiła w piątek, że obecny stosunek władz Francji do Rosji uważa za nieuzasadniony. Zapowiedziała także, że będzie zabiegać o anulowanie sankcji zabraniających przedstawicielom Rosji, w tym niektórym jej parlamentarzystom, wjazdu do UE.

Marine Le Pen
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj