Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie brexitu bez umowy. Posłowie zablokowali ruch przyszłego premiera

18 lipca 2019, 17:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
brexit4
brexit4/Shutterstock
Brytyjscy posłowie poparli w czwartek poprawkę do ustawy o Irlandii Północnej utrudniającą przyszłemu premierowi Wielkiej Brytanii próbę czasowego zawieszenia parlamentu w celu wymuszenia wyjścia kraju z Unii Europejskiej bez porozumienia.

Zwolennicy zapisu osiągnęli swój cel zobowiązując rząd do udzielania posłom ciągłych i regularnych informacji na temat postępu w negocjacjach dotyczących utworzenia nowego rządu w Irlandii Północnej, co tym samym gwarantuje częste posiedzenia parlamentu.

Takie rozwiązanie znacząco utrudniłoby nowemu szefowi rządu możliwość zawieszenia obrad w celu przeforsowania brexitu bez umowy, co jest brane pod uwagę przez obu kandydatów do zastąpienia ustępującej premier Theresy May jako opcja przełamania impasu w negocjacjach z Brukselą.

O zwycięstwie tej propozycji zdecydowało 41 głosów, wśród których znalazło się także 17 posłów Partii Konserwatywnej głosujących wbrew rządowym instrukcjom w tej sprawie. W efekcie jedna z wyłamujących się posłanek, Margot James, złożyła rezygnację ze stanowiska wiceministra ds. cyfryzacji, kultury, mediów i sportu.

Ponadto w głosowaniu nie wzięło udział kilkoro czołowych ministrów w rządzie May, którzy wcześniej otwarcie sugerowali swoje poparcie dla zapisu, ale musieliby wówczas ustąpić ze stanowiska, m.in. minister finansów Philip Hammond, minister sprawiedliwości David Gauke i minister ds. biznesu Greg Clark.

Rzecznik premier Theresy May powiedział, że jest ona "zawiedziona" decyzją parlamentu i ostrzegł posłów, że każdorazowe wyłamanie się z linii rządowej może wpływać na zdolność ministrów do dalszego pełnienia swoich urzędów. Jak dodał, "z pewnością jej następca weźmie to pod uwagę tworząc swój gabinet".

Będący faworytem bukmacherów do objęcia stanowiska premiera Boris Johnson głosował przeciwko proponowanym zapisom. Jego rywal, obecny szef dyplomacji Jeremy Hunt, nie wziął udziału w głosowaniu.

Według opublikowanego w ubiegłym miesiącu sondażu, Brytyjczycy także sprzeciwiają się - stosunkiem 47 do 24 proc. - jakiejkolwiek próbie zawieszenia parlamentu w celu przeprowadzenia brexitu bez umowy.

Członkowie Partii Konserwatywnej głosują w sprawie następcy May do 22 lipca, a wynik powinien być ogłoszony następnego dnia. Nowy premier najprawdopodobniej obejmie stanowisko 24 lipca, po cotygodniowej sesji pytań i odpowiedzi, która będzie dla ustępującej szefowej rządu okazją do pożegnania się z urzędem.

Dla nowego szefa rządu pierwszym wyzwaniem będzie szybkie wznowienie rozmów z UE i wypracowanie kompromisu dotyczącego warunków opuszczenia Wspólnoty przed ustalonym na 31 października terminem brexitu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj