Udzieliliśmy dziś wyjaśnień (...) w związku z postępowaniem w sprawie całkowicie przejrzystej umowy o kupnie-sprzedaży stoczni Kuznia na Rybalskim, która odbyła się bez mojego udziału – oświadczył Poroszenko po rozmowie ze śledczymi.

Na czas prezydentury przekazał on zarządzanie swoimi aktywami firmie Rothschild Trust.

Były prezydent poinformował również, że Państwowe Biuro Śledcze prowadzi postępowanie przeciwko kojarzonej z nim stacji telewizyjnej Priamyj. Poinformowano nas o tym. Jednocześnie nie mają oni informacji na temat kanałów prorosyjskich – wskazał.

Gdy Poroszenko wyszedł z siedziby Biura, na maskę samochodu, do którego wsiadł, wskoczył młody mężczyzna. Ochroniarze byłego prezydenta ściągnęli go na ziemię, po czym wywiązała się bójka. Poroszenko nie ucierpiał.

Media wyjaśniły, że napastnikiem był Mykyta (Nikita) Makiejew, Rosjanin, który w latach 2014-2015 walczył przeciwko prorosyjskim separatystom w Donbasie w szeregach pułku ochotniczego Azow. 18 lipca następca Poroszenki, nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, nadał mu ukraińskie obywatelstwo.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przez Poroszenkę przestępstwa podczas sprzedaży stoczni złożył w maju Andrij Portnow, były zastępca szefa administracji prezydenckiej ukrywającego się w Rosji byłego prezydenta Wiktora Janukowycza. Powrócił on na Ukrainę w maju, przed drugą turą wyborów prezydenckich, w których zwyciężył Zełenski.