Dziennik Gazeta Prawana logo

Naczelny rabin Wielkiej Brytanii zarzuca Partii Pracy antysemityzm

26 listopada 2019, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Naczelny rabin Wielkiej Brytanii
Naczelny rabin Wielkiej Brytanii/PAP/EPA
Naczelny rabin Wielkiej Brytanii zarzucił opozycyjnej Partii Pracy, że głęboko zakorzenił się w niej antysemityzm, na który istnieje przyzwolenie z samego jej kierownictwa. Zasugerował, że jej lider Jeremy Corbyn nie nadaje się do pełnienia urzędu premiera.

Ephraim Mirvis w artykule opublikowanym we wtorkowym "The Times" napisał, że ogromna większość brytyjskich Żydów z niepokojem oczekuje wyniku zbliżających się wyborów parlamentarnych. Jak podkreślił, sprawą najczęściej podnoszoną podczas jego spotkań z członkami wspólnoty żydowskiej nie jest skrajna prawica ani dżihadyzm, lecz to, "co stanie się z Żydami i judaizmem w Wielkiej Brytanii, jeśli Partia Pracy utworzy następny rząd".

- napisał Mirvis.

Określił on deklaracje Partii Pracy, że ugrupowanie robi wszystko, co możliwe, by wykorzenić antyżydowski rasizm w swoich szeregach oraz bada każdy pojedynczy antysemicki incydent, jako "kłamliwą fikcję". Jak przekonywał, kierownictwo Partii Pracy nie rozumie, że to nie chodzi o poszczególne przypadki, lecz o systemowe przyzwolenie na antysemityzm.

- pisze naczelny rabin Wielkiej Brytanii.

Mirvis wprawdzie nie wymienił w tekście Corbyna z nazwiska, ale jasno zasugerował, iż "przywódca opozycji Jej Królewskiej Mości" - czyli Corbyn właśnie - nie nadaje się do sprawowania urzędu premiera.

Jak podkreślił, nie jest jego rolą wskazywanie, na kogo wyborcy powinni głosować, i żałuje, że w ogóle znalazł się w takiej sytuacji, wezwał jednak do "zagłosowania zgodnie z sumieniem".

Partia Pracy zmaga się z zarzutami antysemityzmu, odkąd we wrześniu 2015 roku na jej czele stanął Jeremy Corbyn, który przez lata popierał radykalne palestyńskie ugrupowania - także te uznawane w Wielkiej Brytanii za organizacje terrorystyczne - i wielokrotnie demonstrował swoją niechęć wobec Izraela. Choć przywództwo partii twierdzi, że nie ma w niej miejsca na antysemityzm, odejście z niej kilku posłów w proteście przeciw niewystarczającym działaniom w tej sprawie czy wszczęcie śledztwa przez brytyjski urząd ds. równości, wskazują, iż problem faktycznie istnieje.

Odpowiedzią na to ma być przedstawiony we wtorek w Londynie przez Corbyna manifest w sprawach rasowych i religijnych, w których laburzyści zapowiadają m.in. zwiększenie kar za ataki na obiekty kultu religijnego, współpracę z mediami społecznościowymi w celu walki z antysemityzmem w internecie czy zwiększenie nacisku na antydyskryminacyjne zajęcia w szkołach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj