Życzenia świąteczne napływają do Watykanu z całego świata, także z Iranu. Słynący z ostrego języka i pełnych agresji przemówień prezydent tego kraju Mahmud Ahmadineżad napisał w przesłaniu do Benedykta XVI, że chciałby, by nowy rok był pełen pokoju i spokoju.
To, co napisał do papieża Ahmadineżad, zupełnie nie przypomina tego, co zazwyczaj mówi podczas publicznych wystąpień w swoim kraju. Jak mało kiedy wzywał świat do starania o pokój i przestrzegania "przykazań boskich proroków".
Irański przywódca życzy sobie także, by "nowy rok był rokiem wyeliminowania ucisku, przemocy, dyskryminacji; rokiem pokoju, przyjaźni oraz poszanowania praw narodów". Świat życzy mu tego samego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane