Dziennik Gazeta Prawana logo

Szaleniec strzelał do ludzi przed kościołem

17 maja 2008, 23:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To cud, że nikt nie zginął - mówią świadkowie strzelaniny przed kościołem św. Jana Chrzciciela w amerykańskim mieście Granada Hills. Uzbrojony mężczyzna otworzył ogień do tłumu podczas parafialnego festiwalu odpustowego. "Na szczęście, szaleniec ranił tylko trzy osoby. Jednak jedna z nich jest w stanie krytycznym" - informuje policja.

Strzelanina wybuchła w sobotę około godziny 11 (ok. 20 czasu polskiego) przed rzymskokatolickim kościołem pod wezwaniem Świętego Jana Chrzciciela de la Salle.

"Świadkowie zdołali obezwładnić szaleńca, a następnie przekazać go policji" - podała rzeczniczka miejscowych władz Norma Eisenman.

Trzech rannych zostało przewiezionych do szpitala, jeden w stanie krytycznym. Pomoc lekarską otrzymała jeszcze jedna osoba, z powodu zapaści spowodowanej szokiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj