2 miliony dolarów - tyle, według policji, zapłacił egipski biznesmen płatnemu mordercy za śmierć gwiazdy libańskiej edycji "Idola". Zabójca wykonał zadanie. Piękną Suzanne Tamim znaleziono martwą w jej apartamencie w Dubaju. Egipcjanin trafił do aresztu.
Nieświadoma zagrożenia Tamim otworzyła drzwi listonoszowi. Wtedy ten rzucił się na nią i podciął jej gardło - tak wyglądały ostatnie chwile zwyciężczyni libańskiej edycji "Idola", którą znaleziono martwą 28 lipca.
Policja jest pewna, że to morderstwo to zemsta zakochanego w gwieździe biznesmena z Egiptu. Hisham Talaat Moustafa za jej śmierć zapłacił 2 miliony dolarów - twierdzą śledczy. Wszystkie tropy wskazują właśnie na niego. Arabskie media pełne są doniesień o płomiennym romansie między biznesmenem - ojcem trojga dzieci - a słynną piosenkarką.
Moustafa trafił do aresztu. Usłyszał już zarzut zlecenia morderstwa. Za kratami poczeka na proces.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane