Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy niepotrzebnie złapali terrorystów

4 października 2008, 21:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy niemieccy agenci zatrzymali w samolocie dwóch terrorystów, chwalili się tym na cały świat. Teraz jednak wolą zapomnieć o całej akcji, bo zamiast wielkiego sukcesu wyszła gigantyczna klapa. Okazało się, że terrorystów śledziły inne tajne służby. Chciały trafić za nimi do szefostwa siatki.

Federalny kontrwywiad Ministerstwa Spraw Wewnętrznych od dawna miał na oku dwóch Somalijczyków z niemieckim paszportem. Agenci chcieli sprawdzić, jak działa siatka przerzucająca do Pakistanu kandydatów na terrorystów, a także, gdzie dokładnie jest obóz szkoleniowy islamistów. Dlatego Urząd Ochrony Konstytucji pozwolił im odlecieć z kraju - pisze "Der Spiegel".

Niestety, agenci federalni zapomnieli powiedzieć o całej akcji swym kolegom z Nadrenii. A gdy 26 września policjanci podsłuchujący rozmowy terrorystów znaleźli w bagażu jednego z nich list pożegnalny od narzeczonej, natychmiast wkroczyli do akcji. Zatrzymali obu mężczyzn na pokładzie samolotu i ogłosili, że schwytali zamachowców, którzy chcieli wysadzić maszynę w powietrzu.

Teraz federalne MSW kłóci się z krajowym MSW Nadrenii Północnej-Westfalii o to, kto jest winien wpadki. Sprawę ma wyjaśnić specjalna komisja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj