Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie wierzą, że ktoś sfałszuje wybory

23 października 2008, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obywatele USA nie wierzą, że wybory prezydenckie będą uczciwe. Aż 88 procent uważa, że ktoś głosowanie sfałszuje. Pytanie tylko, kto. Bo z tych, którzy boją się oszustw, 47 procent twierdzi, że machlojki wynikną z winy Obamy. 30 procent uważa zaś, że to McCain stworzy "cuda przy urnie".

Amerykanie boją się, że powtórzy się historia walki George'a W. Busha z Johnem Kerrym. Demokraci twierdzili, że na Florydzie źle przeliczono głosy i dlatego ich kandydat przegrał z Bushem.

Teraz mieszkańcy USA sądzą, że również w tych wyborach będą się działy "cuda nad urną" - twierdzi telewizja Fox News, na której zlecenie przeprowadzono sondaż.

60 procent ankietowanych przekonuje, że wybory na pewno będą sfałszowane, a 28 procent, że prawdopodobnie głosowanie nie będzie uczciwe.

Aż 47 procent Amerykanów twierdzi, że to Barack Obama nie cofnie się przed oszustwem, by pokonać swego rywala. Jednocześnie co trzeci Amerykanin jest zdania, że to John McCain zwycięży brudnymi metodami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj