Dziennik Gazeta Prawana logo

Oprogramowanie szpiegujące dziennikarzy. Szefowa KE: To niedopuszczalne

19 lipca 2021, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ursula von der Leyen
<p>Ursula von der Leyen</p>/ShutterStock
"Wykorzystywanie oprogramowania szpiegującego Pegasus przeciwko dziennikarzom byłoby całkowicie niedopuszczalne" - powiedziała w poniedziałek na konferencji prasowej w Pradze szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

 – powiedziała von der Leyen.

Dziennikarskie śledztwo 

Była to reakcja na doniesienia, że oprogramowanie szpiegujące Pegasus izraelskiej firmy NSO Group zostało wykorzystane do włamania się do smartfonów dziennikarzy, urzędników państwowych i obrońców praw człowieka na całym świecie.

Informacje te pochodzą z dziennikarskiego śledztwa, którego wyniki zostały opublikowane w niedzielę w kilku mediach.

Oprogramowanie Pegasus może pobierać wiadomości, zdjęcia i kontakty ze smartfonów, na których zostanie zainstalowane, a także podsłuchiwać rozmowy telefoniczne. Producenta oprogramowania regularnie oskarżano o to, że system jest wykorzystywany przez autorytarne reżimy, firma broniła się, podkreślając, że Pegasus jest używany wyłącznie do walki z przestępczością zorganizowaną i siatkami terrorystycznymi.

17 redakcji, w tym brytyjskiego dziennika "The Guardian", francuskiego "Le Monde" i amerykańskiego "The Washington Post", przeprowadziło dziennikarskie śledztwo analizujące listę 50 tys. numerów telefonów, które klienci NSO Group mogli wybrać do nadzorowania poprzez Pegasusa. Sprawdzono, że były na niej telefony co najmniej 180 dziennikarzy, 600 polityków i 85 działaczy na rzecz praw człowieka.

Wśród zidentyfikowanych numerów były telefony korespondentów zagranicznych m.in. dzienników "The Wall Street Journal" i "El Pais", telewizji CNN i France 24 oraz agencji AFP, Reuters i Associated Press.

Klientami 10 państw 

Klientami NSO Group, którzy zlecali śledzenie konkretnych numerów, były rządy co najmniej 10 państw, w tym Azerbejdżanu, Kazachstanu, Meksyku, Arabii Saudyjskiej, Węgier, Indii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich - pisze "The Guardian".

Bez fizycznego zbadania telefonu nie da się ustalić, czy urządzenie było rzeczywiście inwigilowane przez Pegasusa - zaznacza gazeta.

NSO Group podkreśla, że sprzedaje swoje oprogramowanie tylko sprawdzonym przez siebie agencjom rządowym. W czerwcu firma opublikowała fragmenty umów ze swoimi klientami, w których zastrzeżono, że Pegasus może być używany jedynie do dochodzeń dotyczących spraw kryminalnych i bezpieczeństwa narodowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj