Dziennik Gazeta Prawana logo

Płukanie gardła słoną wodą i picie herbaty z liści wierzby. Tak Korea Płn. walczy z COVID-19

19 maja 2022, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
personel dezynfekujący dworzec w Pjongjangu w ramach kampanii zapobiegania epidemii
<p>Personel dezynfekujący dworzec w Pjongjangu w ramach kampanii zapobiegania epidemii</p>/PAP/EPA
Władze Korei Północnej zalecają obywatelom, by stosowali w walce z koronawirusem leki przeciwbólowe oraz środki "medycyny tradycyjnej", takie jak płukanie gardła słoną wodą czy picie herbaty z liści wierzby - poinformował w czwartek brytyjski dziennik "The Guardian".

Jak podkreślono w komunikacie północnokoroeańskiej agencji KCNA, cytowanej przez "Guardiana", w kraju zwiększono w ostatnich dniach "w błyskawicznym tempie" produkcję leków i artykułów medycznych, w tym sterylizatorów i termometrów. Pjongjang miał również zwrócić się o wsparcie do Pekinu. Trzy samoloty linii lotniczych Air Koryo wróciły w poniedziałek do Korei Północnej z Chin, przewożąc materiały medyczne - oznajmił brytyjski dziennik za anonimowym źródłem dyplomatycznym.

Pierwszy przypadek Covid-19

Korea Północna przez ponad dwa lata pandemii utrzymywała, że jest wolna od koronawirusa, ale w ubiegłym tygodniu rząd w Pjongjangu ogłosił wykrycie pierwszego przypadku Covid-19. Od tamtej pory odnotowano łącznie ponad 1,97 mln przypadków "gorączki" i 63 zgony - poinformował "Guardian".

Południowokoreańska agencja Yonhap przekazała w środę doniesienia, że przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un skrytykował urzędników za reakcję na pierwsze ognisko Covid-19 w tym kraju. Dyktator miał im zarzucić "niedojrzałą" postawę, która przyczyniła się do pogłębienia kryzysu.

Inna południowokoreańska agencja Newsis poinformowała, powołując się na agencję szpiegowską, że epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się u północnego sąsiada po masowej kwietniowej paradzie wojskowej, która przeszła przez centrum Pjongjangu.

Władze Korei Północnej prawdopodobnie nie dysponują wystarczającą liczbą testów, by potwierdzić lub wykluczyć obecność koronawirusa. Nie jest jasne, ilu chorych na "gorączkę" cierpi na Covid-19. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDwa legendarne browary ogłosiły upadłość w Niemczech. Jeden ma 700-letnią historię »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj