Amerykański minister zdrowia Xavier Becerra zapowiedział, że rząd USA wprowadzi stan zagrożenia zdrowia publicznego w związku z szerzeniem się małpiej ospy. Becerra poinformował, że w kraju odnotowano 6,6 tys. aktywnych przypadków choroby.
Jak powiedział szef resortu zdrowia w telefonicznej konferencji prasowej, ogłoszenie stanu zagrożenia zdrowia publicznego pozwoli administracji na "agresywną pracę, by zatrzymać tę epidemię". Wcześniej podobne decyzje podjęły władze stanów Nowy Jork, Kalifornia i Illinois, które zmagają się m.in. z zapewnieniem wystarczającej liczby dawek szczepionki przeciwko wirusowi.
"Jesteśmy w krytycznym punkcie zwrotnym"
- powiedział szef Agencji Żywności i Leków Robert Califf. Według oficjalnych danych, w USA jest obecnie 6,6 tys. aktywnych przypadków choroby, podczas gdy w ubiegłym tygodniu liczba ta wynosiła 5 tys.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|