Administracja Joe Bidena obawia się, że Rosja może użyć broni chemicznej na Ukrainie. Pisze o tym Politico, powołując się na źródła w Białym Domu i Pentagonie.
Zdaniem rozmówców agencji, taki rozwój wydarzeń jest możliwy, jeśli wojska rosyjskie będą nadal tracić pozycje - użycie broni chemicznej "może poprzedzać konfrontację nuklearną z NATO
Biały Dom uważa, że Moskwa może m.in. użyć broni podobnej do tej użytej przy otruciu Aleksieja Nawalnego. W ataku mogą być również użyte substancje, które łatwo ukryć, co utrudnia przypisanie winy Moskwie.
Obawy, ale brak danych wywiadowczych
Jednocześnie Politico pisze, że Stany Zjednoczone nie dysponują danymi wywiadowczymi, które wskazywałyby na zbliżający się atak chemiczny.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego USA odmówiła komentarza w sprawie publikacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zobacz
|