48-letni Szaj Karamosta założył Jaszar El po ogłoszeniu "rozwiązania korporacyjnego rządu Izraela". Powołał do życia "konsulat" w swoim mieszkaniu. Ogłosił się królem tego państwa. Policja poinformowała, że prowadzi śledztwo w sprawie mężczyzny podejrzanego o dystrybucję i używanie fałszywych dokumentów wymyślonego państwa.
"Formalny urząd pocztowy"
Karamosta i jego wspólnik zostali zatrzymani w ubiegłym tygodniu przez policję obok opuszczonego kompleksu w pobliżu zamkniętej spółdzielni rolniczej Bitan Aharon w centralnym Izraelu. Opuszczony kompleks był oznaczony jako "formalny urząd pocztowy" królestwa.
Fałszywe tablice rejestracyjne
Policja poinformowała, że dowiedziała się o sprawie po tym, jak jeden z jej funkcjonariuszy zatrzymał samochód z fałszywymi tablicami w pobliżu nadmorskiego miasta Aszdod. Pasażer przedstawił dokument, który - jak twierdził - był legitymacją dyplomatyczną credentials, a funkcjonariusz puścił go wolno. Policja wszczęła następnie tajne śledztwo w tej sprawie. Po aresztowaniu pary, przeszukano ich dom w Haderze, gdzie znaleziono podrobione tablice rejestracyjne i fałszywe dokumenty.
We wrześniu ubiegłego roku Karmosta zamieścił w sieci wideo wzywające do "rozwiązania korporacyjnego rządu Izraela" i domagał się, by przyznano mu zwierzchność nad narodem. Obaj mężczyźni zostali warunkowo zwolnieni do domu.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.