Dziennik Gazeta Prawana logo

John Kirby potwierdza: Siły specjalne USA są obecne na Ukrainie, ale...

13 kwietnia 2023, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
John Kirby
John Kirby/PAP/EPA
"Siły specjalne USA są obecne na Ukrainie wyłącznie w naszej ambasadzie w Kijowie" - oznajmił w wywiadzie dla telewizji Fox News rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, odnosząc się do informacji z tajnych dokumentów władz USA, które w ostatnich dniach wyciekły do mediów.

Z ujawnionych materiałów wynika, że na Ukrainie jakoby działają siły operacji specjalnych USA - przypomniał Fox News.

John Kirby o obecności amerykańskich żołnierzy

Utrzymujemy ograniczoną obecność militarną w ambasadzie, w tym w biurze attache wojskowego. Jest to niezbędne w celu zapewnienia kontroli nad przepływami uzbrojenia i innymi rodzajami amerykańskiego wsparcia dostarczanego na Ukrainę. Ci żołnierze nie walczą na froncie - powiadomił Kirby, który we wtorek i środę towarzyszył prezydentowi USA Joe Bidenowi podczas wizyty w Irlandii Północnej.

Zarządzenie prezydenta, że nasi żołnierze nie będą brali czynnego udziału w wojnie na Ukrainie, nie zostało w żaden sposób zmienione - zapewnił przedstawiciel Białego Domu.

Dziennik "Wall Street Journal" poinformował 7 kwietnia, że ponad setka ściśle tajnych dokumentów różnych amerykańskich agencji rządowych została opublikowana w mediach społecznościowych. Niejawne materiały ukazały się m.in. na forach dyskusyjnych gry Minecraft w serwisie Discord. Dzień wcześniej dokumenty, dotyczące m.in. planów wyposażenia ukraińskich batalionów na potrzeby wiosennej kontrofensywy, pojawiły się na Twitterze i rosyjskich kanałach serwisu Telegram.

Materiały, których autentyczność nie została oficjalnie potwierdzona, zawierały wysoce wrażliwe dane na temat wojny na Ukrainie. Dodatkowo zamieszczone zostały też dokumenty zawierające informacje do codziennych briefingów, przeznaczone dla szefa Pentagonu Lloyda Austina i przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generała Marka Milleya. Większość z nich była oznaczona klauzulą "ściśle tajne" i prawdopodobnie pochodziła z Agencji Wywiadu Wojskowego (DIA) oraz dowództwa sił zbrojnych USA. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzaskowski reaguje na wstrząsające doniesienia ze Szpitala Południowego. "Wniosek do prokuratury" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj