Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie media o Putinie: Król jest nagi

25 czerwca 2023, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Dla elit epoki Putina liczy się tylko jedno – żeby ich lider miał kontrolę, a z tym akurat są poważne problemy – zauważył niezależny rosyjski portal Meduza, podsumowując reakcję Kremla na sobotni bunt szefa najemniczej Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna i oceniając, że Władimir Putin staje się "nagim królem".

"Faktyczna amnestia Prigożyna, ogłoszona po tym, jak Putin nazwał go zdrajcą, świadczy o tym, że z (kontrolą) są poważne problemy" – podkreślono na łamach Meduzy.

Błąd Putina

Autor komentarza Maksim Trudolubow zaznaczył, że nie ma wątpliwości, iż Prigożyn i jego "armia" były osobistym projektem Putina - funkcjonującym w "szarej strefie", ale wypełniającym polecenia głowy państwa. Według niego Putin przyjął błędne założenie, że po odcięciu od zasobów i finansowania (co miało miejsce w przypadku szefa Grupy Wagnera) Prigożyn przestanie działać. Tak się jednak nie stało.

"Być może w związku z tym, że został osaczony. (Władze) dawno chciały go zatrzymać, dlatego (Prigożyn) zdawał sobie sprawę, że zejście ze sceny nie wróży mu niczego dobrego. Bez komponentu siłowego byłby nikim innym jak przestępcą – zarówno w Rosji, jak też poza nią" – zaznaczyła Meduza.

W związku z tym Prigożyn zaczął kilka miesięcy temu budować strategię komunikacyjną, która w efekcie przekształciła się w działalność polityczną, cechującą się "wszystkimi elementami radykalnego populizmu". To m.in. dzielenie społeczeństwa na "dobry lud" i "złe elity", żądanie i obietnica zbawienia narodu, a także autorytarne metody realizacji tych haseł.

"Powstanie wagnerowców"

"Powstanie wagnerowców, które wyrosło z tego spektaklu, choć krótkotrwałe, najprawdopodobniej poważnie uderzy we władzę Putina. Bunt zademonstrował słabość putinowskiego systemu w jego centralnym punkcie – elemencie siłowym. Prigożyn właśnie pokazał, że bez jednego strzału można zająć milionowe miasto, a potem ruszyć na Moskwę, nie napotykając na opór" – ocenił autor komentarza.

"Bunt Prigożyna to kolejne ogniwo procesu, w wyniku którego król zostanie uznany za nagiego" – podkreślił komentator, wymieniając wcześniejsze takie przypadki – niepowodzenia inwazji na Ukrainę i upadek mitu o "drugiej armii świata", partyzanckie działania dywersyjne w obwodzie biełgorodzkim, a także dezinformowanie Putina o sytuacji na Ukrainie przez jego otoczenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj