Dziennik Gazeta Prawana logo

Fidel Castro: nie było żadnych szpiegów

7 czerwca 2009, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańskie oskarżenia to bzdura - tak Fidel Castro zareagował na sugestie, jakoby amerykański urzędnik Walter Myers i jego żona przez trzy dekady szpiegowali w USA na rzecz Kuby. Dwójce 70-latków grozi do 20 lat więzienia. Castro nazwał amerykańskie rewelacje "wyrywkiem z komiksu o szpiegach".

że spotkał państwa Myersów w 1995 roku. Dodał jednak, że w całym swoim życiu "spotkał dziesiątki Amerykanów" i zaprzeczył, by Równocześnie jednak Castro napisał, że ludziom, którzy pomogli uchronić jego kraj "od terrorystycznych planów i prób ", należą się "wszelkie zaszczyty świata".

>>>Castro chce rozmawiać z USA o wolności

72-letni Walter Myers i 72-letnia Gwendolyn Myers są i oszustwa z wykorzystaniem środków elektronicznych. Ich aresztowanie poprzedziła operacja FBI, w której najprawdopodobniej

>>>Pieniądze z USA popłyną na Kubę

Według Departamentu Sprawiedliwości USA państwo Myers Informacje dla kubańskiego wywiadu przekazywane były m.in. w wózkach sklepowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj