"Każdego pierwszego dnia miesiąca będziemy obserwować tę okolicę. Jeśli nie zobaczymy powiewającej rosyjskiej flagi, te domy zostaną odnotowane, a konsekwencje dla ciebie i twojej rodziny będą ogromne w przyszłości” – napisano w piśmie, które mieszkańcy 45 tys. miasta przekazali policji.
”Jeśli nie teraz, to wcześniej czy później nadejdzie twoja kolej. Zastanów się dobrze, czy warto wspierać Ukrainę” – grożą anonimowi nadawcy, którą zażądali także pieniędzy „na rzecz Rosji”. W piśmie jest zawarta informacja, że numer konta, na które można przesyłać pieniądze, zostanie podany w późniejszym terminie.
Autorzy listu twierdzą, że ich „apel” jest odpowiedzią na doniesienia o tym, że w dzielnicy mieszka wielu Ukraińców i że wywieszono tam wiele flag tego państwa.
Policja wszczęła dochodzenie i zaapelowała do świadków, którzy widzieli, kto roznosił listy, aby zgłaszali się na miejscowy komisariat.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.