Czwartkowy poranek na długo zapamiętają uczniowie gimnazjum nr 5 w Briańsku, mieście leżącym w zachodniej części Federacji Rosyjskiej. To tam uczennica ósmej klasy, o imieniu Alina, niespodziewanie otworzyła ogień na lekcji. Nastolatka strzelała z broni myśliwskiej, która należała do jej ojca. Jak donosi agencja TASS, mężczyzna jest wojskowym.
Strzelanina w rosyjskiej szkole
Co prawda nie są jeszcze znane motywy, jakimi kierowała się dziewczyna, jednak policja rozważa prawdopodobieństwo zemsty na rówieśnikach. Portal Meduza pisze, że nastolatka już od etapu szkoły podstawowej była ofiarą mobbingu.
Szkoła, w której doszło do tragicznych wydarzeń, została ewakuowana. Teren budynku został odgrodzony przez funkcjonariuszy policji.
Nastolatka, która otworzyła ogień w szkole popełniła samobójstwo
Lokalne władze podają natomiast, że w wyniku strzelaniny śmierć poniosły dwie osoby, zaś cztery zostały ranne. Jedna z ofiar śmiertelnych - także uczennica - zmarła w szpitalu.
Reżimowy portal Ria Novosti, zakazany na Zachodzie Europy za popularyzowanie antyukraińskiej propagandy w czasie agresji Rosji na Ukrainę, podał z kolei informację o śmierci nastolatki. Dziewczyna po oddaniu kilku strzałów miała odebrać sobie życie. Te doniesienia zostały potwierdzone przez rosyjskie MSW.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.