Dziennik Gazeta Prawana logo

Plan Izraela ujawniony. "Atak został skalibrowany tak, by skłonić Iran do zastanowienia się dwa razy"

20 kwietnia 2024, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
System S-300
System S-300/Shutterstock
"New York Times" dotarł do informacji, z których wynika, że pocisk wystrzelony w nocy z czwartku na piątek z izraelskiego samolotu w kierunku obiektu nuklearnego w Iranie był wyposażony w technologię umożliwiającą ominięcie irańskich systemów obrony przeciwrakietowej.

Irańscy informatorzy "NYT" ujawnili, że samolot, z którego wystrzelono pocisk, znajdował się "daleko od irańskiej i izraelskiej przestrzeni powietrznej".

Celowe ominięcie Jordanii

"Pocisk oraz sam samolot nie wleciały również w przestrzeń powietrzną Jordanii, ponieważ Izrael chciał uchronić ten kraj przed ewentualnym odwetem Teheranu" - dodał dziennik.

Władze w Ammanie pomogły powstrzymać zmasowany atak Iranu na Izrael sprzed tygodnia, zestrzeliwując drony i rakiety przelatujące przez przestrzeń powietrzną Jordanii.

Atak dronów na Isfahan

W nocy z czwartku na piątek doszło do ataku dronów na terenie prowincji Isfahan w Iranie. Znajdujące się w tym regionie obiekty nuklearne pozostały nienaruszone. Izrael nie odniósł się do tego zdarzenia, a władze irańskie podkreśliły, że dotychczas nie wykryto powiązań Izraela z atakiem.

Uszkodzenie systemu S-300

Amerykańskie media podały, że w ramach operacji wystrzelono też co najmniej jeden pocisk z samolotu bojowego izraelskich sił powietrznych, który trafił w radar sił obrony powietrznej w pobliżu Isfahanu, będący częścią systemu broniącego obiektu nuklearnego w Natanz.

Według "NYT" zdjęcia satelitarne pokazują uszkodzenie radaru systemu przeciwrakietowego S-300 produkcji rosyjskiej w bazie lotniczej Szekari. "Atak został skalibrowany tak, by skłonić Iran do zastanowienia się dwa razy, zanim w przyszłości rozpocznie bezpośrednie uderzenie na Izrael" - dodał dziennik.

Szef MSZ Iranu: Dziecinna zabawa

Minister spraw zagranicznych Iranu Hosejn Amir Abdollahijan uznał ten atak za "dziecinną zabawę". Teheran nie odpowie, o ile za cel nie zostaną obrane strategiczne interesy Iranu - zapowiedział szef irańskiego MSZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj