Ogłosiłem przed chwilą polską decyzję w związku z udziałem państwa rosyjskiego w wojnie hybrydowej przeciwko UE, także Polsce. Będą to restrykcje na poruszanie się dyplomatów rosyjskich po naszym kraju - poinformował Sikorski.
Restrykcje będą dotyczyły nie tylko pracowników ambasady, ale także jej personelu konsularnego. Będzie z nich wyłączony jedynie sam ambasador Rosji Siergiej Andriejew. Zgodnie z decyzją MSZ, przedstawiciele Rosji będą mogli podróżować jedynie po terenie województwa, w którym wykonują swoje funkcje.
"Bardzo poważny sygnał ostrzegawczy"
Mamy nadzieję, że Federacja Rosyjska potraktuje to jako bardzo poważny sygnał ostrzegawczy - mówił Sikorski, dodając, że ambasada zostanie wkrótce poinformowana o decyzji odpowiednią notą.
Oprócz ambasady w Warszawie, Rosja posiada także przedstawicielstwa konsularne w Gdańsku, Krakowie oraz Poznaniu.
Reakcja MSZ Rosji
Na słowa Sikorskiego odpowiedziała rzeczniczka MSZ Federacji Rosyjskiej Maria Zacharowa. Podkreśliła, że Rosja "podejmie środki odwetowe".
Jak powiedziała, "polska władza, która dławi się rusofobią, pożałuje podjętych antyrosyjskich kroków".
Słowa Zacharowej cytuje państwowa agencja TASS.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.