Przerażenie, radość i zaskoczenie
Fran Dias Rufino, która przeprowadziła się do Australii z Brazylii, opisała swoje uczucia na Instagramie. Byłam przerażona, szczęśliwa i podekscytowana w jednym – mówiła o chwili, gdy zobaczyła koalę w swojej sypialni. To było spotkanie, które trudno było ogarnąć słowami.
Koala w środku domu: jak poradzić sobie z takim gościem?
Na nagraniach widać, jak koala, nie przejmując się niczym, spokojnie wchodzi na szafkę, zaskakując małżeństwo. Fran przyznała, że nie wiedziała, jak pozbyć się zwierzęcia, które tak niespodziewanie wkradło się do ich życia.
Koala - symbol Australii, ale także zagrożenie
Choć koale są jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Australii, ich liczba jest coraz mniejsza. W niektórych częściach kraju, takich jak Południowa Australia, ich populacja jest stabilna. Niestety, w innych rejonach koale walczą o przetrwanie z powodu chorób, pożarów i niszczenia lasów eukaliptusowych. Specjaliści alarmują, że ich przyszłość jest niepewna. W 2022 roku wprowadzono plan ochrony tych torbaczy, ale eksperci podkreślają, że sytuacja nadal wymaga pilnych działań.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.