Matka Andrzeja Dudy na uczelni zbierała podpisy na listach poparcia pod kandydaturą
jej syna w wyborach prezydenckich. Janina Milewska-Duda jest
profesorem na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Podczas jednego z wykładów poprosiła studentów o podpisy pod kandydaturą jej syna wiedząc, że w ten sposób łamie zakaz prowadzenia agitacji wyborczej w szkołach. Napisał o tym "Fakt". Gazeta zamieściła też nagranie.
Szef klubu PO Rafał Grupiński sprawę komentuje dosyć oględnie. - powiedział. Według niego, to wstydliwa sprawa dla doktora prawa.
- komentuje wydarzenie szef SLD Leszek Miller. Zapewnił jednocześnie, że gdyby jego mama żyła, zachowałaby się podobnie.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Andrzej Duda odniósł się do sprawy na Twitterze.
- napisał.
CZYTAJ TEŻ: Korwin-Mikke o Dudzie i Komorowskim: Dobry i zły policjant >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|