Dziennik Gazeta Prawana logo

Korwin Mikke: Wypowiedź szefa FBI oddałbym adwokatom

21 kwietnia 2015, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke/Newspix
Pozwy zamiast skarżenia się. Janusz Korwin-Mikke uważa, że przesadzamy z reakcją na słowa szefa FBI. W sobotę James Comey mówił o współodpowiedzialności Polaków i Węgrów za holokaust.

Lider partii KORWiN w radiowej Trójce apelował o dokładne zapoznanie się z jego przemówieniem. Jego zdaniem, tłumaczy się tylko ten kto jest winny, dlatego polscy politycy nie powinni już komentować w tej sprawy.

W opinii Korwin-Mikkego, polskie władze są w tej sprawie zbyt przeczulone i reagują histerycznie. Kandydat na prezydenta mówił, że on sam oddałby sprawę adwokatom, by sprawdzili, czy nadaje się do zgłoszenia pozwu. Jeżeli granica została przekroczona, można by pozwać i domagać się odszkodowania.

Przemówienie szefa FBI solidarnie krytykowali prezydent, premier i przedstawiciele opozycji. Amerykański Kongres Polonii chce, by James Comey podał się do dymisji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dyrektor FBI: Polacy i Niemcy współodpowiedzialni za holokaust >>>

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY NA TEN TEMAT >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj