Szef MSZ jest zdania, że "PKW ma bardzo wysoką samoocenę", choć "efekt
tego, co zrobiła jest żałosny". Grzegorz Schetyna zapewnia, że nie zna
żadnych pism z komisji, które dotyczyłyby większych nakładów na system
komputerowy. "Była tylko prośba o premie" - mówi z rozmowie z TOK FM.
Radzi także PKW, żeby skupiała się na przygotowaniu wyborów parlamentarnych.
- mówi w TOK FM Grzegorz Schetyna i przekonuje, że nie odwoływanie członków komisji powinno być teraz priorytetem.
zastrzega także szef MSZ.
CZYTAJ TAKŻE: Ewa Kopacz: Absolutnie wykluczam powtórne wybory. To herezje>>>
Jednym z rozwiązań mogłaby być zmiana sposobu wyboru szefa PKW - ten wzorem NBP czy IPN miałby być osobą, która gwarantowałaby stworzenie kompetentnego zespołu i przeprowadzenie wyborów.
"Jedna prośba, dotyczyła premii za 2014 rok"
Schetyna nie ukrywa zaskoczenia informacjami podawanymi przez PKW, którzy wskazywali, że mieli zbyt mało pieniędzy dla firm na przygotowanie systemu informatycznego.
- podkreśla Schetyna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Powiązane