Dziennik Gazeta Prawana logo

PKW nie apelowała o komputery? Schetyna: Było tylko pismo o premie

21 listopada 2014, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna
Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna /PAP
Szef MSZ jest zdania, że "PKW ma bardzo wysoką samoocenę", choć "efekt tego, co zrobiła jest żałosny". Grzegorz Schetyna zapewnia, że nie zna żadnych pism z komisji, które dotyczyłyby większych nakładów na system komputerowy. "Była tylko prośba o premie" - mówi z rozmowie z TOK FM.

Radzi także PKW, żeby skupiała się na przygotowaniu wyborów parlamentarnych.

- mówi w TOK FM Grzegorz Schetyna i przekonuje, że nie odwoływanie członków komisji powinno być teraz priorytetem. 

zastrzega także szef MSZ.

CZYTAJ TAKŻE: Ewa Kopacz: Absolutnie wykluczam powtórne wybory. To herezje>>>

Jednym z rozwiązań mogłaby być zmiana sposobu wyboru szefa PKW - ten wzorem NBP czy IPN miałby być osobą, która gwarantowałaby stworzenie kompetentnego zespołu i przeprowadzenie wyborów.

"Jedna prośba, dotyczyła premii za 2014 rok"

Schetyna nie ukrywa zaskoczenia informacjami podawanymi przez PKW, którzy wskazywali, że mieli zbyt mało pieniędzy dla firm na przygotowanie systemu informatycznego.

- podkreśla Schetyna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj