Dziennik Gazeta Prawana logo

Alarm ws. koronawirusa i zatrzymany pociąg w Warszawie. Sanepid: Podróżny został zwolniony

6 marca 2020, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pociąg Pendolino
<p>Pociąg Pendolino</p>/Shutterstock
Podróżny, ze względu na którego zatrzymano pociąg, nie spełnia kryteriów klinicznych i epidemiologicznych, które kwalifikowałyby go do jednej z grup ryzyka. Został zwolniony i kontynuuje podróż – poinformowała PAP rzeczniczka mazowieckiego inspektora sanitarnego Joanna Narożniak.

Pociąg jechał z Kołobrzegu do Krakowa. 

– mówiła w rozmowie z dziennik.pl Katarzyna Grzduk, rzecznik PKP Intercity.

Wiadomo, że pasażer najpierw zadzwonił pod numer alarmowy zaniepokojony stanem współpasażera, potem poinformował o tym fakcie konduktorów. 

Na miejsce natychmiast wezwano służby, które sprawdzały stan pasażerów - pociąg został uziemiony, podróżni pozostali w środku.

Stoje na centralnym w pociagu do Krakowa. Jakis pasazer zglosil ze inny kaszle. Kaszlacy wysiadl bo jechal z Gdyni ale...

Opublikowany przez Joannę Drosio-Czaplińską Piątek, 6 marca 2020

Alarm miał związek z objawami, które są podobne z tymi w przebiegu koronawirusa. 

Podróżni pojechali do stacji docelowej innym pociągiem. Zostali przesadzeni na stacji Warszawa Zachodnia, a pociąg miał ostatecznie 140 minut opóźnienia. Pierwszy pociąg zjechał na stację postojową PKP Intercity, gdzie zostanie poddany dezynfekcji. źródło: PAP 

Minister Szumowski: Mężczyzna został zlokalizowany 

Wieczorem do informacji o zatrzymanym pociągu odniósł się minister zdrowia Łukasz Szumowski. 

Okazało się, że alarm związany był z faktem, że mężczyzna o azjatyckich rysach twarzy – u którego pasażerka podejrzewała koronawirusa – wysiadł z pociągu na Dworcu Centralnym.

relacjonował Łukasz Szumowski.

 Sanepid: Podróżny z zatrzymanego pociągu nie należy do grupy ryzyka; został zwolniony

"Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w m.st. Warszawie zostali wezwani na teren Dworca Warszawa Centralna i przeprowadzili wywiad epidemiologiczny z podróżnym i towarzyszącą mu w podróży osobą" - podano.

Po, jak zapewniono, bardzo szczegółowo przeprowadzonym wywiadzie epidemiologicznym pracownicy powiatowej inspekcji sanitarnej potwierdzili, że podróżny nie spełnia kryteriów klinicznych i epidemiologicznych, które kwalifikowałyby go do jednej z grup ryzyka, określonych algorytmem wskazanym przez Główny Inspektorat Sanitarny.

"W związku z tym nie zachodziła potrzeba dalszego postępowania ani w kierunku przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa ani w kierunku kwarantanny, izolacji czy stosowania nadzoru epidemiologicznego. Podróżny został zwolniony i kontynuuje swoją podróż, a postępowanie epidemiologiczne wobec niego zakończono" – podkreślono w komunikacie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj