Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydentowi zdechł pies

24 listopada 2009, 17:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Żałoba w Pałacu Prezydenckim. Zmarł Tytus, czarny terier szkocki, ukochany pies pary prezydenckiej. Pupil Marii i Lecha Kaczyńskich umarł ze starości - miał już 11 lat. A to, jak na czworonoga, bardzo dużo. Para prezydencka rozważa już adoptowanie kolejnego psiaka.

Tytus był ulubionym zwierzakiem Marii i Lecha Kaczyńskich. Pies towarzyszył im nawet w czasie oficjalnych spotkań z głowami państw.

Na szczęście para prezydencka ma jeszcze inne zwierzaki - kundelkę Lulę, którą prezydent znalazł na stacji benzynowej, a także kota Rudolfa Valentino.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj