Dziennik Gazeta Prawana logo

Były poseł wpłacił 400 tys. zł kaucji

27 listopada 2009, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
400 tys. zł kaucji wpłaconej przez biznesmena, byłego posła Piotra Misztala, wpłynęło na konto łódzkiej prokuratury. Misztal jest podejrzany o narażenie Skarbu Państwa na stratę ponad 920 tys. zł w wyniku uszczupleń podatkowych. Nie przyznaje się do winy. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Były poseł został zatrzymany w poniedziałek przez ABW. Zarzucane mu przestępstwa skarbowe związane są z nieprawidłowościami w handlu gazem LPG. Po przedstawieniu zarzutów i dwudniowym przesłuchaniu Misztal (zgodził się na podawanie danych osobowych) został zwolniony we wtorek do domu. Za zwolnienie musiał jednak wpłacić kaucję. Śledczy zakazali także Misztalowi opuszczania kraju, zabrali mu paszport i zastosowali dozór policyjny.

"400 tys. zł poręczenia majątkowego wpłynęły już na konto prokuratury. Sporządzono w piątek protokół przyjęcia poręczenia, który podpisał podejrzany" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania. Prokurator przypomniał, że kaucja przepada w razie ucieczki lub ukrycia się podejrzanego; natomiast w przypadku utrudniania postępowania w inny sposób możliwe jest orzeczenie przepadku.

Były poseł jest ósmą osobą podejrzaną w śledztwie dotyczącym wystawiania i posługiwania się w latach 2004-2007 fikcyjnymi fakturami VAT, dokumentującymi sprzedaż gazu płynnego w butlach na potrzeby przemysłowe. Wcześniej w tej sprawie zarzuty usłyszało siedmiu właścicieli firm wystawiających fikcyjne faktury przedsiębiorstwu, którego właścicielem, a później udziałowcem był Piotr Misztal.

Według śledczych, firmy te wystawiały faktury, z których wynikało, że firma Misztala kupowała butle z gazem propan-butan. Faktycznie te transakcje nie były realizowane, a butle nie trafiały do firmy b. posła. Jego fikcyjni kontrahenci sprzedawali sami gaz jako paliwo samochodowe, w cenie którego wliczone były, ale nie odprowadzone do Skarbu Państwa podatki i opłaty paliwowe. Natomiast księgowanie tych transakcji powodowało podwyższanie kosztów działalności firmy Piotra Misztala. Te rzekome transakcje dotyczyły obrotu ponad 52 tysiącami butli z gazem.

Sam Misztal po wyjściu z prokuratury mówił, że jest zaskoczony całą sprawą i nie rozumie, dlaczego został zatrzymany. Nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. W kwietniu tego roku krakowski sąd okręgowy skazał Misztala na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat i 500 tys. zł grzywny za oszustwa podatkowe. Wówczas Misztal dobrowolnie poddał się karze. Prokuratura oskarżyła go o to, że między kwietniem 2004 roku a wrześniem 2006 roku jako prezes, a następnie prokurent firmy Intercement za pomocą 102 fałszywych faktur dopuścił się oszustw podatkowych na kwotę blisko 1 mln 428 tys. zł.

Piotr Misztal przez kilka miesięcy, od końca 2007 roku, był poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Wrócił do Polski z USA w kwietniu ub. roku - po tym, gdy uzyskał list żelazny za milion złotych poręczenia, gwarantujący mu odpowiadanie z wolnej stopy do prawomocnego zakończenia postępowania.

Były poseł (najpierw Samoobrona, później bezpartyjny), mający też amerykańskie obywatelstwo, był jednym z najbogatszych posłów poprzedniej kadencji. Od czasu, gdy zasiadł w ławach poselskich, media często donosiły o jego majątku, a on sam nie unikał okazywania swej zamożności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj