Dziennik Gazeta Prawana logo

Henryk Stokłosa spędzi święta za kratkami

21 grudnia 2007, 22:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były senator i biznesmen Henryk Stokłosa spędzi Boże Narodzenie za kratkami. Sąd aresztował go właśnie na trzy miesiące. Podejrzewany o skorumpowanie sędziego i urzędników skarbowych biznesmen trafił w ręce polskiej policji już w środę. Przywieziono go z Niemiec, gdzie ukrywał przed polskimi śledczymi.

Zanim Stokłosa trafił do aresztu, przesłuchała go prokuratutra. Potem były senator przez kilka godzin składał wyjaśnienia przed sądem, bo prokuratura zażądała jego aresztowania.

Dlaczego? "Po wyjściu na wolność Henryk Stokłosa może się ukrywać lub mataczyć, bo grozi mu wysoka kara 10 lat więzienia" - tłumaczyli prokuratorzy, którzy biznesmenowi postawili 22 zarzuty, głównie dotyczące korupcji. A sąd podzielił obawy śledczych i aresztował biznesmena na trzy miesiące.

Stokłosę zatrzymała przed miesiącem hamburska policja. To właśnie w Niemczech były senator ukrywał się przed polskimi organami ścigania. Biznesmen jest podejrzany o udział w aferze w Ministerstwie Finansów.

W roku 2007 r. Stokłosa - z majątkiem wycenianym na 750 mln zł - uplasował się na 33. miejscu na liście najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost" (rok wcześniej był 16.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj