Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwoje polskich nurków zginęło w Egipcie

12 kwietnia 2008, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragedia w raju. W bajkowym kurorcie Sharm El Sheikh przepływająca motorówka zabiła parę Polaków nurkujących z akwalungami w Morzu Czerwonym: instruktora i szkoloną przez niego kobietę. Polski konsul w Egipcie w rozmowie z TVP Info nie potrafił powiedzieć, z czyjej winy zginęli nurkowie.

34-letnia kobieta i jej o rok starszy instruktor nurkowali w kurorcie Sharm El Sheikh w Egipcie. Według nieoficjalnych informacji, podpłynęli zbyt blisko motorówki i dostali się pod jej śrubę.

Tragedia wydarzyła się dzisiaj. "Trudno powiedzieć, kto zawinił" - mówi dla TVP Info Lesław Werpachowski, konsul RP w Egipcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj