Ciemne latarnie, głuche radia i telewizory, rozmrożone lodówki - powinniśmy przyzwyczaić się do takiej wizji. Urząd Regulacji Energetyki alarmuje, że Polska ma kłopoty z dostarczaniem prądu. Do 2015 roku coraz częściej będziemy mieć do czynienia z brakiem energii. W najgorszej sytuacji są mieszkańcy dużych miast.
Firmy energetyczne dwoją się i troją, by poprawić sytuację. Przeznaczają miliardy złotych na inwestycje. Jednak to potrwa. Przed nami więc ponad sześć lat z przerwami dostaw prądu, bo według Urzędu Regulacji Energetyki, sytuacja poprawi się dopiero w 2015 roku.
Co więc robić? Zdaniem URE, musimy ratować się, kupując prąd u sąsiadów - m.in. na Ukrainie i Litwie. Jednak tam też trzeba zbudować odpowiednią infrastrukturę do przesyłania energii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane