Dziennik Gazeta Prawana logo

Saperzy wywieźli pocisk z uniwersytetu

28 października 2008, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trzysta osób musiało uciekać z budynku dawnej biblioteki oraz wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu. Wszystko przez to, że podczas prac ogrodniczych robotnicy znaleźli pocisk moździerzowy. Do Warszawy przybyli z odsieczą saperzy z Kazunia. Już zakończyli akcję.

Ewakuowani to między innymi studenci i pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego. "Pocisk odkryto podczas prac prowadzonych na terenie uniwersyteckich ogrodów. Poinformowali nas o nim pracownicy uczelni" - mówi Dorota Tietz z Komendy Stołecznej Policji.

Niewybuch pochodzi z czasów II wojny światowej. Znajdował się około 20 metrów od frontu budynku dawnej biblioteki, wystawał z ziemi, widoczny był jego zapłon. Saperzy zabezpieczyli go i wywiozą na poligon do Kazunia. Tam zdetonują.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj